Dzień Chorych na Epilepsję

14 lutego to nie tylko Walentynki – to także Międzynarodowy Dzień Chorych na Epilepsję.
W tym dniu, obok okazywania uczuć bliskim, warto również zwrócić uwagę na osoby zmagające się z padaczką. To choroba, która dotyka miliony ludzi na całym świecie i wciąż bywa obarczona stereotypami oraz brakiem zrozumienia.
Międzynarodowy Dzień Chorych na Epilepsję ma na celu zwiększenie świadomości o tej chorobie, wspieranie pacjentów i ich rodzin, a także przypominanie, że osoby z epilepsją mogą prowadzić pełne, aktywne życie – potrzebują jednak akceptacji, wiedzy społeczeństwa i właściwej opieki.

Epilepsja jest chorobą mózgu, która objawia się występowaniem powtarzających się napadów. Badania wykazują, że jest jedną z najczęstszych schorzeń neurologicznych. Niemal 1% populacji choruje na padaczkę, co daje około 50 milionów ludzi na całym świecie. Zachorować można w każdym wieku, ale mamy dwa wyraźne szczyty. Pierwszy to około 1. roku życia, wtedy padaczka może być spowodowana czynnikami genetycznymi, urazem okołoporodowym, guzem mózgu czy jakąś zmianą rozwojową. Drugi szczyt zachorowań zaczyna się po 65. roku życia – przyczyną również może być uraz, guz, ale też choroby metaboliczne czy choroby naczyń krwionośnych doprowadzających krew do mózgu.
W zależności od miejsca w mózgu, w którym dochodzi do zaburzenia funkcji komórek nerwowych, obraz napadu padaczkowego może być bardzo różnorodny. Możemy wyróżnić około 40 różnych rodzajów napadów. Typowy napad padaczki wiąże się najczęściej z naprężeniem ciała, drgawkami i ślinotokiem, a także utratą przytomności.
Z najnowszych badań wynika, że co trzeci Polak zna osobę chorującą na padaczkę, a prawie każdy o takiej osobie słyszał. Mimo to wciąż istnieje w Polsce wiele mitów na temat tego schorzenia. Pierwszy, znany choćby z wielu filmów, dotyczy jej obrazu. To leżący, czy wręcz rzucający się na ziemi człowiek, wygięty w łuk i mający bardzo silne drgawki. Tak z reguły wygląda najczęstszy i zarazem najcięższy atak padaczki. Ale wiele napadów przebiega bardziej dyskretnie. Czasem to będzie tylko chwilowe „wyłączenie się”, zaburzenie świadomości, choć można też mieć zachowaną świadomość.

CO NALEŻY ZROBIĆ, GDY JESTEŚ ŚWIADKIEM NAPADU PADACZKOWEGO:

  • ułożyć chorego na boku by uchronić go przed zakrztuszeniem się, jeśli nie jest możliwe ułożenie chorego w tej pozycji, pozostawić na plecach;
  • ochronić (szczególnie głowę i kręgosłup) przed okaleczeniem o okoliczne przedmioty, czyli np. przytrzymać z boku rękami; nie należy podnosić głowy chorego;
  • ułatwić oddychanie, np.: rozpiąć pasek czy kołnierz koszuli;
  • sprawdzić, czy podczas napadu nie było mimowolnego oddania moczu (lub kału) i adekwatnie pomóc choremu;
  • zachować spokój;
  • wezwać lekarza lub pogotowie ratunkowe.

CZEGO NIE WOLNO ROBIĆ, GDY JESTEŚ ŚWIADKIEM NAPADU PADACZKOWEGO:

  • nie przenosić chorego;
  • nie szarpać chorego ani klepać po twarzy;
  • nie wkładać niczego pod głowę (koca, poduszki, kurtki itp.) – grozi to zapadnięciem się języka i utrudnieniem oddychania;
  • nie otwierać siłą zaciśniętych szczęk;
  • nie wkładać niczego choremu do ust;
  • nie powstrzymywać na siłę drgawek;
  • nie używać siły wobec chorego, podczas napadu chory ma zawężoną świadomość i może reagować na to agresją;
  • nie stosować sztucznego oddychania, na początku dużego napadu padaczkowego chory może przez pewien czas nie oddychać (20−30 sekund) – jest to normalne;
  • nie podawać nic do picia.

Pamiętajmy, aby nie bać się reagować. Nasza pomoc może ochronić zdrowie, a nawet życie chorego !!!

Przewijanie do góry
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.